Budowa motocykla od podstaw
Po godzinach rozkładam i składam motocykl część po części - od ramy, przez układ napędowy, po instalację elektryczną. To projekt, w którym nie ma skrótów: każda śrubka, każde połączenie i każdy dobrany podzespół muszą się ze sobą zgadzać, bo inaczej całość po prostu nie zadziała.
Dokumentuję tu kolejne etapy - od diagnozy stanu wyjściowego, przez decyzje konstrukcyjne, po testy i poprawki. Ten wpis będzie rozbudowywany wraz z postępem prac.